Back To Top

foto1 foto2 foto3 foto4 foto5

Kalendarz

Wrzesień 2020
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

alicja062019„Wiedza to majątek, którego nikt nam nie zabierze…” – rozmowa z Alicją Kożuch.

Ala (Alicja brzmi bardzo poważnie) Kożuch to już absolwentka Szkoły Podstawowej  im. Jana Pawła II w Borkach, jeszcze do niedawna uczennica klasy VIIIa, a prywatnie przesympatyczna dziewczyna, która może się poszczycić sporymi osiągnięciami w mijającym roku szkolnym. Przede wszystkim jest Prymusem Szkoły roku 2018/2019 (średnia ocen 5, 55), uzyskała tytuł laureata w konkursie przedmiotowym z j. niemieckiego Lubelskiego Kuratora Oświaty w roku szkolnym 2018/2019 oraz zajęła II miejsce w konkursie "Świadkowie 4 czerwca 1989”zorganizowanym przez Kuratorium Oświaty w Lublinie oraz Instytut Pamięci Narodowej w Lublinie. Ala była (i mamy nadzieję, że będzie także w nowej szkole) takim naszym szkolnym „człowiekiem renesansu”– jej zainteresowania to muzyka (gra na pianinie i śpiewa), recytuje (czego dowodem nagrody w konkursach), lubi nie tylko j. niemiecki – również historię (wraz z kolegami brała udział w finale wojewódzkim konkursu historycznego, zorganizowanego pod patronatem Wojewody Lubelskiego, Przemysława Czarnka) i - co pewnie nie raz zaskakiwało jej rówieśników – po prostu lubi się uczyć… Jak mówi pani Jolanta Guz, wicedyrektor szkoły, a tu przede wszystkim nauczyciel j. niemieckiego: „(…) praca z Alą to sama przyjemność, bo jest bardzo inteligentna, pracowita i dociekliwa” .

ZPO Borki: Ukończyłaś właśnie szkołę podstawową…jakie masz  plany na przyszłość?

Alicja Kożuch: Nie mam zaplanowanej przyszłości ,,od...do”. Nie chcę  się rozczarować. Na razie mam zamiar pójść do liceum ogólnokształcącego i kontynuować naukę w szkole muzycznej 2 stopnia.

ZPO Borki: Wspomnienie, moment, który najbardziej będzie Ci się kojarzył ze szkołą w Borkach to….   

Alicja Kożuch: Szkoła w Borkach... W murach tej szkoły spędziłam 10 lat, wliczając przedszkole (to dużo czasu). Dlatego teraz trudno mi się z nią rozstać. Najbardziej będę pamiętała lekcje fizyki, które były jedyne w swoim rodzaju. W mojej pamięci zawsze pozostanie bal ósmoklasisty, na którym panowała świetna atmosfera. Miło wspominała będę również dobre relacje między nauczycielami a uczniami. Zawsze mogłam liczyć na wsparcie nauczycieli.

Jak wyglądał Twój zwykły, szkolny dzień? 

- Zazwyczaj na pierwszej przerwie jeszcze coś powtarzałam na przykład do kartkówek lub do sprawdzianu, na szczęście w bardzo miłym towarzystwie mojego kolegi Michała… Mój szkolny dzień nie kończył się na jednej szkole, po siedmiu lekcjach czekała mnie chwila odpoczynku i przygotowanie się do kolejnych zajęć w Państwowej Szkole Muzycznej w Radzyniu Podlaskim. Zdarzało się, że w Radzyniu byłam pięć razy w tygodniu. Czasem wracałam około godziny 20 i jeszcze przygotowywałam się do lekcji…

Jesteś osobą o bardzo szerokich zainteresowaniach, a te zainteresowania przełożyły się na konkretne osiągnięcia. Które z nich dało Ci najwięcej satysfakcji? 

- Najwięcej satysfakcji dało mi drugie miejsce w konkursie historycznym "Świadek wyborów 4 czerwca 1989 r.” Należało nagrać film z osobą, która brała udział w pierwszych wolnych wyborach parlamentarnych w Polsce. Postanowiłam przeprowadzić wywiad z moim 83 -  letnim wujkiem, czym sprawiłam mu wielką radość. Dzięki tej rozmowie poznałam wujka z innej strony. Uświadomiłam sobie, że życie przemija bardzo szybko i że nie jest ważne to, co mamy, lecz kim jesteśmy.

Co daje Ci motywację do działania?  Do nauki?

- Lubię się uczyć, choć czasami, wiadomo, jak każdy, już nie mam siły zapamiętywać kolejnych informacji. Uczenie daje mi satysfakcję, wierzę, że wykorzystam zdobytą wiedzę w przyszłości.

Która z twoich aktywności czy zainteresowań sprawia Ci najwięcej  radości?

- Moją pasją, którą rozbudziła we mnie moja siostra, jest gra na instrumencie. Jako dziecko zaczęłam uczęszczać do Państwowej Szkoły Muzycznej w Radzyniu Podlaskim. Początkowo byłam bardzo niezorganizowana i potrafiłam zapomnieć o koncercie, na którym miałam grać. W kolejnych latach, dzięki ilości zajęć, na jakie uczęszczałam, stawałam się (mam nadzieję) bardziej odpowiedzialna. Bardzo lubię grać na fortepianie,  choć dopiero ostatnio to do mnie dotarło… Podczas mojego muzycznego kształcenia były chwile płaczu, uśmiechu i buntu. Dopiero teraz zrozumiałam, że wszystkie uwagi od nauczycieli są tak cenne. Uwielbiam grać, chociaż czasami jest bardzo ciężko. Niektórzy uważają, że jest to takie proste,, uderzanie w klawisze”, lecz aby dźwięk był idealny trzeba wczuć się utwór, trzeba zrozumieć muzykę.

Warto się uczyć? A jeśli tak, to jak przekonałabyś  do tego swoich rówieśników?  

- Ostatnio pewna osoba uświadomiła mi, że "wiedza to majątek, którego nikt nam nie zabierze”

Zaczynają się wakacje, jakieś konkretne plany wakacyjne?

- W wakacje mam zamiar podreperować mój język angielski. Chciałabym też w te wakacje z rodziną pospacerować ulicami malowniczych miast jak Kraków, Kazimierz czy Split.

Co, według Ciebie, tak naprawdę jest najważniejsze w życiu?    

- W życiu najważniejsze jest dla mnie wsparcie drugiej osoby, zrozumienie, a także szczerość. Staram się żyć zgodnie z dekalogiem. Ważne są dla mnie również wartości jak uczciwość, szacunek do drugiego człowieka. Uważam, że powinniśmy żyć pełnią życia, bo tak szybko przemija.

Dziękujemy i powodzenia!!!

ZPO Borki
(Małgorzata Górna)

 

Copyright © 2009 - 2019 Marek Sikora Rights Reserved.